Zasady na siłowni! Czy istnieją?

Dziś pragnę poruszyć temat, który nie tyczy się tylko treningów i siłowni, ale związany jest z Naszym codziennym życiem. Mam na myśli zagadnienie kultury osobistej, poziomu jaki panuje w społeczeństwie.

Dlaczego podejmuję ten temat? Co ma on wspólnego z treningiem siłowym? Jakie są niepisane zasady na siłowni? Pozwól, iż zacznę od samego początku. Czym jest kultura osobista?

Mianem szeroko pojętej kultury osobistej możemy nazywać m.in. dobre maniery, dobre wychowanie, grzeczność, uprzejmość, znajomość zasad odpowiedniego (dostosowanego do sytuacji) zachowania. To tylko kilka synonimów, które trafnie przedstawiają kulturalnego człowieka. Kultura osobista, to ogół cech umożliwiających ludziom obcowanie ze sobą bez wywoływania awantur, obrażania się nawzajem i ze wzajemnym szacunkiem. To umiejętność zachowywania się w towarzystwie i poszanowania dobra wspólnego… nad tym ostatnim sformułowaniem właśnie chciałbym się zatrzymać.

Klienci klubów fitness, czy siłowni w moim odczuciu coraz częściej pozbawieni są kultury osobistej. Oczywiście nie pisze że wszyscy. Ale niestety kilka osób zachowujących się nagannie rzuca złe światło na ogół społeczeństwa. Podobnie jak ze stereotypem ,,Polak = złodziej/pijak”.

Bałagan na siłowni

Poruszam ten temat, bo ubolewam nad brakiem szacunku ludzi wobec dobra wspólnego i wobec siebie nawzajem. Głównie mam na myśli zachowania bywalców siłowni takie jak: nie sprzątanie sprzętu po sobie (czyli nie odkładanie hantli – mimo, iż zazwyczaj każdy hantel ma swoje, opisane miejsce; nie zdejmowanie obciążenia ze sztangi po wykonaniu np.: martwego ciągu czy wyciskania na ławce; używanie przenośnego sprzętu i nie odkładanie go na miejsce skąd został zabrany np.: bosu, piłka fitness, mata do ćwiczeń); nie wycieranie swojego potu pozostawionego na maszynach; czy zwykłe pozostawianie śmieci.

To tylko kilka niestosownych zachowań ćwiczących. Każdy kto był na siłowni na pewno ma „coś za skórą” 🙂 Albo widział inne niepochlebne zachowania i mógłby podać kolejne przykłady. Ludzie będąc w grupie myślą, że są anonimowi – nie są! Przez takie zachowanie budują niechęć do siebie u innych trenujących, zwłaszcza jeżeli są regularnymi bywalcami siłowni. Coraz częściej spotyka się w widocznych miejscach naklejki czy kartki mówiące o tym jakie są zasady na siłowni: używaj ręcznika; odłóż sprzęt na miejsce: od tego też rosną mięśnie; nie masz siły by odnieść hantle, poproś o pomoc dziewczyny z recepcji.

Zastanawia mnie skąd biorą się takie zachowania. Czy wynosimy je z domu? Czy używamy np.: soli w salonie i nie odnosimy solniczki do kuchni? Nasza służba to posprząta?

Nie wiem co kieruje ludźmi tak postępującymi, ale wiem, że nasze społeczeństwo staje się coraz bardziej chamskie. Rosną oczekiwania, a zmniejsza się chęć dawania czegoś od siebie. Może to wina ciągłego braku czasu, pędzimy za karierą, za pieniądzem i nie chcemy tracić czasu na sprzątanie. Taka osoba myśli: „przecież i tak ktoś tego będzie później używał, najwyżej weźmie z tego miejsca co zostawiłem”. Jeśli tak jest sugeruje przychodzenie na trening z trenerem personalnym. On zazwyczaj podaje sprzęt i odnosi go na miejsce. Przynajmniej tak powinno być. (Jak wybrać dobrego trenera personalnego przeczytasz tutaj.) Szacunek do bliźniego przestaje być zauważalny, a wspomniane wcześniej dbanie o dobro wspólne zanika. Nie wiem, czy to przypadłość dużego miasta, czy po prostu zmianie ulegają standardy życia w całym społeczeństwie.

Jestem trenerem, człowiekiem który swoją profesję traktuje poważnie, dlatego chcę, aby szeroko rozumiana kultura, zwłaszcza na siłowni była wysoka. Marzy mi się, aby każdy ćwiczący miał świadomość techniki wykonywania ćwiczeń – dużo wskazówek znajdziesz na KrzyKam’owe kółko treningowe. Znał zasady panujące na siłowni. Wiedział, że inne osoby nie przychodzą na trening prowadzić piesze wędrówki w poszukiwaniu sprzętu. Żaden trenujący nie chce przedzierać się niczym przez busz w stosie hantli porozrzucanych pod stojakami.

A Ty, jakie zaobserwowałeś złe nawyki bywalców siłowni? Podziel się spostrzeżeniami w komentarzu 🙂 Jestem bardzo ciekaw, co Nas irytuje podczas treningu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *