
Nad czasem jeszcze nikt nie zapanował. Jednak zarządzanie sobą w czasie jest do opanowania.
Mimo tego, iż żyjemy w XXI wieku otoczeni technologią, nie jesteśmy w stanie, ani zatrzymać czasu, ani przyspieszyć. Wiele osób chciałoby cofnąć czas, ale to także, nie jest możliwe. Nad czasem jeszcze nikt nie zapanował, ale jest coś co pozwala nim zarządzać. Jest to dyscyplina. Każdy z Nas ma do dyspozycji 24 godziny. Jeśli weźmiesz odpowiedzialność za swoje poczynania i rozsądnie podzielisz dostępny czas pomiędzy poszczególne zadania i obowiązki, z bardzo dużym prawdopodobieństwem, uda Ci się wykonać wszystko co sobie zaplanowałeś.
Bardzo istotną rzeczą jeśli chodzi o zarządzanie sobą w czasie jest racjonalne podejście do zagadnienia. Nie możesz jednego dnia zaplanować zbyt dużej ilości zadań do wykonania. Pisałem już o tym we wcześniejszym artykule (Chaos w życiu). Tam wspominam o sposobie jaki proponuje Rafał Mazur (zenjaskiniowca.pl). Chodzi o to, aby postawić sobie za cel wykonanie 5 zadań na dzień.
Jeśli mówisz, że nie masz czasu, najczęściej oznacza to, że nie masz ochoty tego zrobić.
A teraz przyjrzyjmy się najczęstszym błędom jeśli chodzi o zarządzanie sobą w czasie.

- Problem z ustaleniem priorytetów. (Brak jasno określonego celu). Ludzki umysł uwielbia robić to co proste i przyjemne. Warto więc obrać priorytet i zająć się nim na początku. Gdy skupiasz się na rzeczach mało ważnych, takich które nie zbliżają Cię do zrealizowania planu, co prawda masz wrażenie pracowitości, ale tylko pozorne. Dlatego musisz umieć nadać sprawom/rzeczom hierarchię wartości 😉
- Odwlekania. Prokrastynacja powoduje nagromadzenie się obowiązków i wykonywanie ich na ostatnia chwilę. Takie działanie zwiększa stres, wywołuje niepotrzebne nerwy, a co gorsza, zwiększa prawdopodobieństwo „bylejakości”.
- Zbyt dużo obowiązków. Multitasking – bardzo popularne słowo w dzisiejszych czasach. Liczy się jakość, a nie ilość. Lepszym rozwiązaniem jest zaplanowanie mniejszej ilości zadań do wykonania w ciągu dnia i wykonanie ich w jak najlepszy sposób. Musisz być skoncentrowany na konkretnym celu. Wykonaj jedno zadanie i przejdź do kolejnego. Rozpraszając uwagę na wiele różnych czynności obniżasz swoją efektywność. Spada szybkość wykonania zadania.
- Brak podziału obowiązków. Naucz się delegować zadania. Nie wszystko musisz zrobić „własnoręcznie”. Poproś o pomoc osoby, które są w stanie przejąć część Twoich zadań. Mogą to być współpracownicy, członkowie rodziny, przyjaciele.
- Zaśmiecanie umysłu nieistotnymi informacjami. Zachowując w pamięci informacje o rzeczach które musisz zrobić, zmuszasz mózg do ciągłego przypominania Ci o nich. Najlepszą metodą jest zapisanie tego, stworzenie tak zwanej „to do list” (listy rzeczy do zrobienia).
- Problem z utrzymaniem koncentracji. Ten punkt zasługuje na oddzielny artykuł. Dystraktory, bo one utrudniają Nam koncentrację, to np.: telefon, telewizor, a nawet książka. Jak sobie z nimi radzić opiszę wkrótce 🙂
- Robienie rzeczy "dla kogoś". Brak asertywności, uległość powodują, że zamiast wykonywać swoje zadania, robisz coś za kogoś. Pomaganie jest dobre, ale należy pamiętać o swoich celach i je traktować jako priorytet.
Punkt pierwszy na liście idealnie opisuje zasadę Pareta. Reguła ta mówi, iż 20% wysiłku przynosi 80% korzyści.
Uczyń z planowania nawyk. Jest to rada, która tyczy się każdej dziedziny życia: nauka, zdrowe odżywianie, trening, praca. Zarządzaj sobą w czasie „dzisiaj” i rób to każdego dnia. Stawiaj małe kroki, które przybliżą Cię do zrealizowania dużego planu.
Jakie błędy Ty dostrzegasz, jeśli chodzi o zarządzanie sobą w czasie?
Pamiętaj, aby zaobserwować mój fanpage jeśli jeszcze tego nie robisz KrzyKam – Happiness Engineer żeby być na bieżąco z nowymi materiałami. Znajdziesz tam wskazówki treningowe i mnóstwo inspiracji do działania.