Fitness czy siłownia – co da Ci więcej?

Jak we wszystkim, ważna jest świadomość. Zbuduj ją i później ciesz się różnorodnością zajęć. Wybierz mądrze: fitness czy siłownia?

Fitness czy siłownia – tym wpisem chciałbym zwrócić uwagę na zagadnienie treningu w grupie. Czy grupowe zajęcia fitness z wykorzystaniem obciążenia są dobrym rozwiązaniem? Nie będę się skupiał nad nazwą zajęć, nomenklatura jest różna. Ważniejsze dla mnie jest to, co dzieje się na takich zajęciach. Zrozum mnie dobrze: nie zamierzam stawiać ściany pomiędzy zajęciami fitness a siłownią. Chcę jedynie pokazać Ci różnicę, z punktu widzenia trenera personalnego. Trenera, który dużą uwagę przywiązuje do poprawności wykonywania ćwiczeń.

Jako certyfikowany instruktor fitness uważam, że zajęcia tego typu są dobrym rozwiązaniem, o ile osoby w nich uczestniczące angażują się na 100% i wykonują polecenia instruktora. Instruktor prowadzący zajęcia z grupą około dwudziestu osób, a czasami nawet więcej, nie jest w stanie przypilnować każdego indywidualnie, pod kątem techniki wykonywanych ćwiczeń, co jest wielkim minusem takich zajęć. Nie wchodząc zbytnio w temat finansów, wiadomo, że zajęcia grupowe są w cenie karnetu, płacimy za wejście do klubu, nie za uczestnictwo w zajęciach. Z tego względu nie możemy oczekiwać indywidualnego podejścia i liczyć na 100% uwagi instruktora. Aspekt finansowy bierze górę i właśnie dlatego większość osób decyduje się na zajęcia grupowe. I tutaj rodzą się moje rozterki. Ile osób z grupy wykonuje ćwiczenie poprawnie?

Czucie własnego ciała, świadomość pracy poszczególnych mięśni i ich poprawne zaangażowanie w trening.

fitness czy siłownia, trener osobisty, trener personalny, trening personalny, KrzyKam Trenuje

Zacząłem się zastanawiać nad zdrowotnym aspektem zajęć w chwili, gdy pełniąc dyżur jako trener na siłowni przez szklane drzwi zobaczyłem Panie wyglądające jak przeciągający się kot przy wiosłowaniu sztangą. Uważam, iż zajęcia tego typu są świetnym rodzajem motywacji – wiadomo w grupie raźniej. Jakikolwiek ruch jest lepszy od siedzenia w domu i pisząc ten post nie mam zamiaru zniechęcać do ćwiczeń grupowych. Fitness czy siłownia? Odpowiedz sobie sam. Czy zdrowie jest cenniejsze? Cena, a raczej brak opłat, buduje przewagę zajęć fitness nad treningiem personalnym. Czy nie warto nabrać doświadczenia, poznać poprawną technikę wykonywania ćwiczeń? Nie mam na myśli wyłącznie treningów z trenerem, ale dodanie tego rodzaju aktywności do swojego grafiku zajęć.

Tutaj powstaje kolejna przeszkoda, prawdopodobnie największa. Jest nią wyobrażenie, że trener personalny to „tępy mięśniak”, że taki trening to tylko ciężkie żelastwo, hantle i sztangi. Owszem, może tak być, jeśli trafimy na niewłaściwą osobę. Ale czy każdy taksówkarz jest dobrym kierowcą, czy każdy ksiądz jest wierny 10 przykazaniom? Wydaje mi się, że nie! Mimo tego, iż jestem instruktorem zajęć grupowych, nigdy ich nie prowadziłem. Właśnie dlatego, że nie mogę bezczynnie patrzeć na niepoprawne wykonywanie ćwiczeń. Cenię fitness za energię jaką daje ludziom i umiejętność wzbudzenia zaangażowania w aktywność fizyczną. Mimo tego, jestem zdania, że jak coś się robi, należy to robić w możliwie najlepszy sposób.

Jeśli nie treningi indywidualne, to może zajęcia pilatesu?

Dobry trener personalny umie dostosować trening do potrzeb danej osoby, umie ją zachęcić do treningu, zmotywować i uczynić ćwiczenia atrakcyjnymi. Przede wszystkim jest kreatywny tworząc indywidualny plan treningowy. Niezaprzeczalnym atutem jest to, że podopieczny ma pewność, iż to co robi z trenerem, robi poprawnie, bez niebezpieczeństwa urazu. Trener wyłapuje wszystkie niedociągnięcia, gdyż ma taką możliwość trenując z kimś 1 na 1 czy ewentualnie 1 na 2. (No chyba, że trafisz na trenera, dla którego ważniejszy jest Instagram i odpisywanie na Facebooku). Jak wybrać dobrego trenera napisałem tutaj.

Po przeczytaniu tego tekstu zastanów się, czy bóle kręgosłupa, narzekanie na inne dolegliwości związane z niepoprawnym wykonywaniem ćwiczeń, kto wie czy nie dodatkowe konsultacje ze specjalistą, a na koniec zrezygnowanie z aktywności fizycznej, są warte zaoszczędzenia kilkuset złotych na naukę?! Naukę dbania o zdrowie i kondycję!! Nie rezygnuj z zajęć grupowych, ale zacznij ćwiczyć świadomie. Jeśli jesteś pilnym uczniem wystarczy kilka zajęć, by w pełni cieszyć się korzyściami, jakie dają zajęcia grupowe 🙂

Pamiętaj, aby zaobserwować mój fanpage (jeśli jeszcze tego nie robisz) żeby być na bieżąco z nowymi materiałami KrzyKam – Happiness Engineer. Znajdziesz tam wskazówki treningowe i mnóstwo inspiracji do działania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *