Mit babochłopa.

Mit babochłopa jest niepokojący jak inflacja. Inflacji możemy się bać, ciężkich treningów zdecydowanie nie.

W tym artykule postaram się przedstawić Ci kilka różnic fizjologicznych między kobietami i mężczyznami oraz opisać jaki wpływ mają na wykonywanie wysiłku fizycznego. Wszystko po to, aby raz na zawsze obalić „mit babochłopa”.

Zacznijmy od informacji, iż różnice w rezultatach sportowych wynoszą średnio 10% na korzyść mężczyzn. Te dane sprawiły, iż wciąż poszukuje się odpowiedzi, jakie czynniki powodują tą różnicę. Nieustannie prowadzone są też badania na temat wpływu wysiłku fizycznego na kobiety w ciąży oraz negatywnych zjawisk towarzyszących sportowi wyczynowemu kobiet, np.: zaburzenia cyklu menstruacyjnego oraz łaknienia.

I tak naukowcy doszli do wniosku, iż wiele różnic fizjologicznych między kobietami i mężczyznami wynika z mniejszych wymiarów ciała kobiet. Dorosła przedstawicielka płci pięknej jest o 7-8% niższa i o 25-30% lżejsza od mężczyzny w tym samym wieku. Kobiety cechuje także lżejsza budowa kości, mniejsza gęstość i większa rozciągliwość mięśni. Cechy te, uwarunkowane genetycznie sprawiają, iż kobiety są zdolne do wykonywania czynności dokładniej i bardziej estetycznie.

„Odmienność” kobiet jest wynikiem działania hormonów.

hormony, hormony żeńskie

„Odmienność” kobiet jest wynikiem działania estrogenu i progesteronu – żeńskich hormonów płciowych. Wzrastanie organizmu, poszerzenie miednicy, rozwój piersi i nasilenie odkładania tłuszczu (przede wszystkim w okolicach bioder i ud) to cechy, na które znacząco wpływa estrogen. Prócz różnic w wymiarach, występują także różnice pod względem siły. U kobiet siła maksymalna dla mięśni kończyn dolnych jest o 25-30% mniejsza, a w przypadku kończyn górnych różnica sięga 40-60%. Te różnice wywołane są mniejszą masą mięśniową u kobiet. Za tą dysproporcję odpowiedzialny jest testosteron, którego u mężczyzn jest znacznie więcej. Mniejsza masa ciała u Pań powoduje mniejszą wydolność beztlenową (anaerobową), czyli zdolność do wykonywania wysiłków krótkotrwałych o submaksymalnej intensywności (80-90% HRmax – tętno maksymalne). Kobiety mają mniejsze wymiary serca, ilość krwi i hemoglobiny tez jest mniejsza niż u mężczyzn. W skutek tego powstaje różnica w poziomie maksymalnego poboru tlenu przeliczanego na kg masy beztłuszczowej.

Z powyższych informacji wynika, że przebieg wielu funkcji u kobiet różni się od ich przebiegu u mężczyzn. Warto zaznaczyć, iż nie wszystkie różnice zostały do tej pory wyjaśnione.

mit babochłopa, kobieta a facet, różnice treningowe

Naukowcy przygotowali 10-cio tygodniowy identyczny dla mężczyzn i kobiet trening. Po jego zakończeniu wykazano, że siła u kobiet wzrosła o 29% w wyciskaniu, a u mężczyzn o 17%, w przysiadzie dla kobiet o 30% i mężczyzn o 26%. Ciekawy jest fakt, iż po obserwacji stwierdzono nieznaczną hipertrofię (przyrost) włókien mięśniowych u kobiet, w porównaniu z mężczyznami. Co dowodzi, iż kobiety ćwiczące siłowo nawet takim samym programem treningowym co mężczyźni nie osiągną takiej muskulatury!! Mit babochłopa obalony 🙂 Dlatego Drogie Panie, nie bójcie się ciężkich treningów, sztang i hantli. Organizm kobiety i mężczyzny w wielu przypadkach reaguje podobnie na wysiłek jednorazowy oraz trening. Są jednak pewne cechy takie jak: cykl menstruacyjny czy ciąża mające wpływ na czynności fizjologiczne. Według naukowców nie ma jednoznacznego wpływu cyklu menstruacyjnego na wydolność fizyczną kobiet. Jednak podczas bólu przedmiesiączkowego kobieta nie będzie w stanie uzyskać takiej samej wydolności jak w pozostałych fazach cyklu.

Wykazano też, iż u kobiet trenujących istnieje ryzyko występowania nieregularnych miesiączek. To zjawisko występuje u 43% przedstawicielek płci pięknej. Mylna może być hipoteza, mówiąca, iż systematyczny trening powoduje opóźnienie miesiączki. Jednak na chwilę obecną brak jest jednoznacznego wyjaśnienia. U kobiet uprawiających sport zawodowo opóźnienie cyklu miesiączkowego lub jego chwilowy brak może być spowodowany nieodpowiednim odżywaniem (długotrwałym niedoborem kalorycznym), niską zawartością tłuszczu w masie ciała, za małą ilością białka w pożywieniu, zbyt długim i intensywnym treningiem, stresem, czy zaburzeniami stężenia hormonów.

Trening kobiet w ciąży.

Natomiast, jeśli chodzi o kobiety w ciąży, nie zaleca się w jej trakcie aktywności fizycznej. Nie mniej jednak trening pod okiem doświadczonego instruktora nie stwarza większego ryzyka dla matki i płodu. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż kobiety bardziej wydolne mają łatwiejszy oraz szybszy poród. Może mieć na to wpływ większa siła mięśni. Dlatego apeluje do Pań: nie przestawajcie ćwiczyć w okresie ciąży. Oczywiście, o ile lekarz prowadzący wyrazi na to zgodę 🙂

Po przeczytaniu artykułu można dojść do wniosku, iż niezbędne jest dobre poznanie funkcjonowania organizmu kobiety, która sport uprawia wyczynowo, rekreacyjnie czy tylko prewencyjnie, niezależnie od wieku. Dlatego warto świadomie dobierać ćwiczenia, znać swoje ciało i z nim współpracować. Jeśli potrzebujesz wsparcia w tej kwestii, zapraszam do kontaktu – wspólnie zaplanujemy Twój trening.

Pamiętaj, aby zaobserwować mój fanpage (jeśli jeszcze tego nie robisz) żeby być na bieżąco z nowymi materiałami KrzyKam – Happiness Engineer. Znajdziesz tam wskazówki treningowe i mnóstwo inspiracji do działania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *